Dziewczyna z lasu nad rzeką

RODOWÓD

Dziewczyna z lasu
korzeniami...
z Warszawa – Las
ściślej Wilanów
z nad rzeki Wisły

Urodzona na Śląsku
w cudownej Krainie
zwaną Zieliną
kształtująca dzieciństwo...
opodal rzeki Odry

Zamieszkała na Pomorzu
pośród zieleni lasów...
nad rzeką Wdą
gdzie doświadcza życia
w samotności lecz niesamotna

Mająca Rodzinę i Przyjaciół
do końca swoich dni...
nim przekroczy
Bramę życia w Istnieniu
taką pozostanie jak była i jest

Wiersze, są wyłącznie moją własną twórczością, o różnorodnej tematyce z osobistych życiowych spostrzeżeń, w oparciu o autentyczne i realne doświadczenia z mojego prywatnego życia. Wszelkie ich kopiowanie i powielanie oraz publikowanie, bez mojej wiedzy, zgody i Autorstwa jest Zabronione Prawami Autorskimi z art. praw:
(Dz.U. 1994 nr 24 poz.83 z zm.)

"Salon Poezji" Bardzo pozytywny Serwis
Miło mi bardzo, że mogę tu z Wami być i czytać Głosy Waszych Serc
Administrację i Wszystkich Autorów "Salonu Poezji" Bardzo serdecznie pozdrawiam i dziękuję...

CENTRUM

Oda
Kochana Córeczko Karolciu
Ty jako Jedyna i moje Pierworodne Dziecko
stałaś się mojego istnienia Centrum
Byłaś i Jesteś tym co miało być niemożliwe
co nigdy nie miało dać mi spełnienia
w moim tu ziemskim żywocie...
jako człowiekowi kobiecie matce
z mylnej diagnozy i teorii doktorów
którzy twierdzili jednogłośnie
o mojej niezdolności do potomności
~
Jednakże sam Bóg zdecydował
o Twoim tu zaistnieniu i sprawił poczęcie
Twojego embrionu w moim łonie
w Jego dziele wszech-współistnienia
nas jako kobiet w świecie który stworzył...
a więc niemożliwe stało się możliwe
czego Jesteś niezaprzeczalnym dowodem
Jego Boskiej mocy i łaskawości bycia
którą w sobie nosimy jako Kobiety Matki
przekazując Jego Życie i Miłość sobie nawzajem
 
Toteż w taki oto sposób Bóg spełnia...
naszą człowieczą naturę w życia przeznaczeniu
mnie jako Twojej matki i Ciebie jako Córci
o którą w moich modlitwach Go bardzo prosiłam
spełniając moją prośbę stałaś się Centrum
mojego ziemskiego tu w Nim istnienia
w życiodajnej wierze i miłości a także nadziei
która jest stabilnym fundamentem bycia
w Darowanym nam wszystkim czasie
jako Jego ziemskich Dzieci
 
Wiem moja Kochana Córeczko
że Twój dziewczęco kobiecy los był i jest ciężki
że wciąż życie daje Ci się boleśnie we znaki
że trudno jest Ci dźwigać kobieco matczyne życie
dlatego jestem przy Tobie jak Ty byłaś ze mną
w mojej również nie łatwej egzystencji
Jesteś jako Boże światło na drodze naszego spełnienia
od wschodu i zachodu słońca przez całą noc
i gdyby nie Twoja mądrość, zrozumienie i wsparcie...
dziś nie byłoby mnie i Twoich Braci
 
Cóż jeszcze w podzięce mojego ducha i serca
prócz spisanych tu słów serdecznej wdzięczności
z bytu matczynej mocy mogę Ci podarować
ażeby otrzeć Twoje łzy codzienności...
by dawną radość i uśmiech w Sercu Twoim wywołać
w Najpiękniejszej Duszy i Obliczu mojej Jedynej Córeczki
Karolciu Kocham Cię nieustannie
 
Twoja ~ Mama
 
Napisany dnia, piątek 13 listopada 2015 roku, godzina 16:39
Czytaj dalej
Oceń ten wpis:
742 odsłon

CZTERY STRONY ŚWIATA

Oda
Moi Umiłowani Synkowie
Każdy z Was był i jest...
dla mnie jako Waszej matki
Niebiańską sferą stron świata
o wschodzie i zachodzie
życiodajnego słońca
bez którego moje istnienie
nie miałoby sensu i spełnienia
jako z woli Boga Kobiety
w Darowanym mi żywocie
ziemskiego Człowieka
~
Wojtusiu
Byłeś i Jesteś jak wschodzące życiodajne słońce
u progu moich kobieco matczynych
ziemskiego współistnienia doświadczeń
w Darowanym nam wspólnego istnienia czasie
Tobie jako mojemu Pierwszemu Synowi
mi jako człowieczej matce
której raz na zawsze z ufnością powierzono
maleńki Męski Istnienia los...
w Twojej życiodajnej Synowskiej Osobie
 
Wiedz mój Kochany Syneczku
że początki naszej ludzkiej wspólnoty
nie były łatwe i pełne goryczy łez
w tym okrutnym i bolesnym ziemskim chaosie
który otaczał i nadal otacza nas z wszystkich stron
odbijającym piętno na naszym życiu i bycie
o które niestrudzenie musiałam sama walczyć...
w niezłomnej kobiecości dzień po dniu
do czasu gdy stałeś się dojrzałym Mężczyzną
co czyni mnie dziś dumną i wielce szczęśliwą matką
 
Kocham Cię Synku
od pierwszego Twojego we mnie tchnienia
i przenigdy Cię Kochać nie przestanę
chociaż dziś Jesteś bardzo daleko...
i przy mnie Ciebie nie ma
to wiem że kiedy będę w potrzebie życia
jako ważna część mojego tu istnienia
z Synowską Miłością w Sercu
którą Duszy Twojej przekazałam
z pewnością odważnie przy mnie staniesz
 
Pełna dozgonnej wdzięczności...
za wszelkie Twoje życiowe dobro i radości
całym sercem dziękuję Bogu że Jesteś
mój Pierworodny Męskiej płci
Syneczku Wojtusiu
~
Kubusiu
w czasie gdy los stał się bardzo nieprzychylny
tak dla Twojego ziemskiego istnienia...
jak też mojego kobiecego tu życia
stałeś się słońcem południa
które ożywiło oświecając
wszelakie naszego losu ciemności
i choć to wszystko stało się niewiarygodne
to w wyznaczonym nam czasie bytu
wspólnie pokonaliśmy nieżyciowe przeciwności
 
Twoje słabości jak i odwaga
nieustannie dodawały nam wszystkim...
determinacji i życiowej motywacji
do nieugiętej walki o rodzinne współistnienie
którego także Jesteś ważną częścią
bez której nie byłoby nas
jako rodzinnej zwartej jedności
która dzięki Twojej inteligentnej umiejętności
pokonywania nieprzychylnych trudności
przetrwała złowieszcze burze
 
Wiem że wciąż brakowało Tobie
solidnego Męskiego Autorytetu bycia
którego nieustannie szukałeś
w każdym napotkanym mężczyźnie
potykając się boleśnie na granicy śmierci
o ludzką niegodziwość doznając...
goryczy życia i wielu zwodniczych rozczarowań
nim zrozumiałeś że sam nim Jesteś
dla siebie i wielu ludzkich zagubionych istnień
dla mnie Twojej matki również
 
Dlatego jestem uszczęśliwiona
Twoim niezbędnym z trudem zrodzonym
Darem ziemskiego Istnienia
z Bożej woli Miłości...
mój Drugi Synku Kubusiu
~
Michałku
Kiedy poczułam Twoje życie w moim łonie
zrozumiałam z radością że jeszcze
słońce nie zaszło za horyzont
mojego ziemskiego tu bycia i życia
choć wiele już razy stałam w obliczu przejścia
które stawało się moim zachodem istnienia
a które nabrało kolorów wraz z Twoimi narodzinami
rozjaśniając moją gasnącą codzienność...
swoim radosnym i pełnym życia obliczem
 
Twój wewnętrzny i majestatyczny spokój
w maleńkiej Męskiej Osobowości
dodawał mi sił choć było ich mi bardzo brak
energia i radość Twojego Jestestwa
przepełniała moją duszę i serce każdego dnia
i mimo mojego kobiecego życia zachodu
odnajdowałam w Tobie siebie...
a słowo Mamuś wypowiadane z czułością
z ruin bytu budowało mnie na nowo
przywracając w pełni życiową równowagę
 
Doskonale Cię rozumiem
i wiem co od zarania w swoim sercu czujesz
znam Twoje niespełnione marzenia
usilnie pragnę moim matczynym sercem
aby się wszystkie spełniły...
byś do końca swoich ziemskich dni
był zawsze i wszędzie radosny i szczęśliwy
z pieśnią na ustach i gitarą w ręku
jak za dawnych naszych wspólnych życia chwil
za które całym moim duchem i sercem dziękuje Ci
 
Tak więc widzisz
mój Kochany Trzeci Syneczku
że bez Ciebie mój świat wszechistnienia...
byłby bezkreśnie i ogromnie ubogi
dlatego tak bardzo Cię Kocham Michałku
~
Pawełku
Jesteś jak zbawienna gwiazda północy
której istnienie zdawałoby się być niemożliwe
a jednak zaistniałeś pośrodku nocy
mojego jeszcze tu na ziemi udręczonego życia
oświetlając wszystkie złowieszcze mroki
dającą nadzieję spełniającemu się istnieniu
w mojej kobieco matczynej posłudze...
w najtrudniejszym dla nas wszystkich czasie
jako Boża moc zesłana z Niebios
 
Jestem świadoma
że Ciebie wraz ze mną najboleśniej
dotknęły najokrutniejsze życia i bytu chwile
zmuszające nas oboje
do przejścia przez piekło na ziemi
które z premedytacją zgotowali nam wszystkim
otaczający nas wielce niegodziwi ludzie
którym dzielnie dowiodłeś...
że Jesteś w pełni dojrzałym Mężczyzną
nie lękającym się nikogo i niczego
 
Twoja godna podziwu odwaga
zmobilizowała mnie do walki o życie
które zasłoniła czarna noc ludzkiej podłości
która niemalże zabiła moje tu istnienie
światło życia które w sobie nosisz...
rozświetliło ginącą nadzieję
dzięki czemu jeszcze tu jestem
i chociaż sam wsparcia potrzebujesz
sprawiasz że wciąż się odradzam życiowo
wspólnie idąc życia drogą każdego dnia na nowo
 
Jesteś ze mną i przy mnie
dzielisz się swoją mocą Istnienia
najmłodszy jako Czwarty z moich Synów
a tak wiele Ci zawdzięczam...
mój Umiłowany Pawełku
~
Wojtusiu, Kubusiu, Michałku i Pawełku
moi Najukochańsi Synkowie
Każdy z Was był, jest i zawsze będzie...
Najważniejszy i Jedyny w Swoim rodzaju i czasie
mojego tu na ziemi z Bożej woli istnienia
Każdemu z Was jestem dozgonnie wdzięczna
za Wasze Istnienie jako moich Czterech stron świata -
od Wschodu do Południa aż do Zachodu i Północy
w słonecznej radości i rozświetlonych mroków
za Światłość płynącą z Waszych Synowskich Serc
 
Wiekuiście Was Wszystkich Miłująca nad życie
Matczynym duchem i sercem w spisanym tu słowie
Bardzo dziękuje Każdemu z Osobna
za wszystko we wszystkim z Bożej Mocy Życia...
Którym dzieliliście dzieląc się ze mną w moim bycie
 
Wasza ~ Mama
 
Początek pisania Ody rozpoczęłam dnia, poniedziałek 09 listopada 2015 roku o godzinie 11:03 która została ukończona dnia, piątek 13 listopada 2015 roku o godzina 09:09
Czytaj dalej
Oceń ten wpis:
736 odsłon

WYMAGANIA

Nie sztuką jest wymagać
czegokolwiek od kogoś
czemu nie potrafi
się samemu sprostać
 
Najpierw należy
od siebie wymagać tego
czego oczekuje się
od drugiego człowieka
 
Jeśli wymagamy
od kogoś czegoś czemu
sami nie potrafimy sprostać
jest to wielce niegodziwa hipokryzja
 
Dlatego wpierw wymagaj od siebie
ażeby wiedzieć jak to jest
gdy nie możesz sprostać czyimś wymaganiom
a także co się w takim momencie czuje
 
A zatem człowiecze
zanim zażądasz od kogoś czegoś
zastanów się czy umiesz
temu sam uczciwie sprostać
 
Napisany dnia, niedziela 08 listopada 2015 roku, godzina 08:17
Czytaj dalej
Oceń ten wpis:
721 odsłon

MEMENTO MORI

Człowiecze
pamiętaj zawsze i wszędzie
o końcu ziemskiego bytu
bo niezależnie jak bardzo
chciałbyś trwać tu wiecznie
nie jest to możliwe
bo jeśli nastał istnienia początek
koniec także być musi
koniecznie
 
Zapamiętaj
że życie tu się zaczyna
jednakże się nigdy nie kończy
ponieważ chciał Stwórca
abyś istniał w nieskończoności
w krainie miłości i pokoju
lecz póki co udowodnić musisz
w ziemskim trudzie i znoju
że zasługujesz
 
Śmierć
nie jest końcem życia
to próg nieśmiertelności
który musi każdy przekroczyć
ażeby współistnieć we wszechmocy
dlatego nie rozpaczaj
gdy kończysz tu swój byt
z nadzieją nowego jutra
odważnie ku Bogu w żywocie idź
 
Memento mori
 
Napisany dnia, sobota 31 października 2015 roku, godzina 21:57
Czytaj dalej
Oznaczone w:
Oceń ten wpis:
858 odsłon

WARTOŚCI

To nic że posiadasz
kilka fakultetów
prestiżowe stanowisko
światową karierę
najlepszy apartament
oraz kilka bankowych kart
że zjechałeś cały świat
za ludzką krwawicę
 
Usiądź i zastanów się
czy aby na pewno
jest to wszystko
wyłącznie twoim dorobkiem
czy twoje posiadanie się opiera
na uczciwej pracy
na lojalności
wobec drugiego człowieka
 
Przemyśl sobie
swoją praworządność
szczerość uczuć
szacunek do bliźnich
szczególnie wobec osób
słabszych od ciebie
jak kobiety dzieci i starsi
drogę którą zmierzasz
 
Ponieważ nie wystarczy
nazywać się człowiekiem
kiedy droga jest usłana
bez sumienną karierą
grabieżczym z życia zyskiem
bezprawnie upodlanych
sumiennych ludzi
z krystalicznym sercem
 
Każdy człowiek to istota
bez względu na płeć i wiek
równa tobie we wszystkim
dlatego należy się liczyć
z jego bytem i życiem
a także z uczuciami
oraz światopoglądem
który jest inny aniżeli twój
 
Dlatego jeśli chcesz
zwać się człowiekiem
szanuj jeżeli pragniesz
być szanowanym
nie wykorzystywuj życia
które nie należy do ciebie
kieruj się sumieniem
wtedy powiem
 
Oto Człowiek
 
Wartości człowieka
to nie wygląd i posiadanie
to pełnia człowieczeństwa
duszy rozumu i serca
głosu sumiennego wnętrza
szczerości uczuć
życiowej skromności
wierności Bogu sobie i bliźniemu
 
Napisany dnia, poniedziałek 19 października 2015 roku, godzina 10:34
Czytaj dalej
Oceń ten wpis:
1100 odsłon